Podążając Great Ocean Road: 10 obowiązkowych przystanków na trasie

image

Podążając Great Ocean Road: 10 obowiązkowych przystanków na trasie

Pomysły na podróże /. Australia i oceania Wielka Droga Oceaniczna (pierwotnie Great Ocean Road) rozciąga się na 243 kilometry wzdłuż malowniczego wybrzeża Pacyfiku w australijskim stanie Victoria. Jest okrzyknięta jedną z najbardziej malowniczych autostrad Australii. Przecina niezliczone nadmorskie miasteczka, złote piaszczyste plaże i ostry nóż przez zielone ściany dżungli.

The Great Ocean Road, lub "GOR", jak pojawia się na mapach tras, może zająć od jednego dnia do kilku tygodni, w zależności od tego, ile przystanków i jaki odcinek wybierzesz. Najszybszą i najbardziej rozsądną opcją jest Express Tour, która obejmuje trzydniowy przejazd z Melbourne do Adelaide.

Najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie samochodu i zaplanowanie własnych wakacji. W ten sposób można zwiedzać w swoim własnym tempie i cieszyć się pięknem GOR w spokojnym tempie. Niezależnie od tego, jaki sposób podróży wybierzesz, jest 10 obowiązkowych przystanków, które powinieneś koniecznie odwiedzić.


1.

West Gate BridgeDla

celów ilustracyjnych i narracyjnych wybierzemy najpopularniejszą trasę turystyczną, która ma swój początek w Melbourne. Wskocz do wygodnego autobusu lub wypożyczonego na cztery koła vana i ruszaj na spotkanie z przygodą. Wyjeżdżając z miasta nie będziesz chciał przegapić mostu Western Gate. Ogromna betonowa konstrukcja ma około 2,6 kilometra długości i 58 metrów wysokości. Most jest podzielony na cztery pasy i należy do najdłuższych konstrukcji w całej Australii. Jest to doskonały punkt widokowy, z którego rozciąga się szerokokątny widok na Westgate Park i rzekę Yarra. Podczas budowy konstrukcji doszło do strasznej tragedii, w której życie straciło 35 robotników.



2. Memorial Arch

Ludzie po raz pierwszy zaczęli mówić o budowie Great Ocean Road w 1864 roku, ale ten wielki pomysł musiał zostać odłożony do 1919 roku, po niestabilnej międzynarodowej atmosferze politycznej. Prace rozpoczęły się dopiero w 1919 roku, po powrocie żołnierzy z frontów I wojny światowej. Około trzech tysięcy mężczyzn pracowało sześć dni w tygodniu za nędzne wynagrodzenie, które ledwo pokrywało koszty wyżywienia. Byli żołnierze byli zmotywowani do działania w słusznej sprawie - aby stworzyć lepszą autostradę ku pamięci swoich poległych towarzyszy. Pierwszy odcinek został zainaugurowany w marcu 1992 roku. Dopiero w listopadzie 1932 roku wielkie prace budowlane zostały ostatecznie zakończone. Zaraz po oddaniu do użytku na drodze postawiono trzy pomniki, z których jeden przetrwał do dziś. Drewniany Memorial Arch oraz pomnik z brązu przedstawiający zapracowanych robotników budowlanych wyznaczają wjazd na Great Ocean Road.



3.Bells

BeachSześćset kilometrów od Melbourne znajduje się najpopularniejszy obszar plażowy dla surferów. Jego nazwa pochodzi od rodziny Pilgrim, która osiedliła się tu w 1840 roku. Część obszaru jest wyznaczona jako strefa ochrony i znajduje się na liście dziedzictwa wiktoriańskiego. Każdego roku Bells Beach gości najdłużej działający festiwal surfingowy na świecie. Rip Curl Pro Surf & Music Festival obejmuje zawody sportowe i bitwy muzyczne. Koniecznie wybierz się na fale, nawet jeśli nigdy wcześniej nie stałeś na desce. Morze pozytywnych emocji będzie gwarantowane.



4. Lorne -

Highly polecam spędzić dzień lub dwa w Lorne, małym miasteczku wypoczynkowym na Great Ocean Road. Stała populacja to nie więcej niż 1,050 osób, ale w sezonie plaże tętnią życiem turystów. Jest tu wiele atrakcji dla odwiedzających. Można polować na barakudy, nurkować i harpunować oprócz standardowego australijskiego surfingu. Festiwal muzyczny Falls odbywa się w Sylwestra. Na tematycznych scenach występują zespoły grające różne style, od bluesa po hip-hop.



5. Apollo Bay

Zatrzymaj się w ładnej nadmorskiej miejscowości Apollo Bay. Wybierz się na spływ kajakowy lub łowienie ryb na głębokim morzu z lokalnymi nurkami. Jeśli ekstremalne zajęcia Cię nie interesują, odwiedź herbaciarnie i oglądaj zachód słońca popijając pachnące herbaty ziołowe w wiklinowych krzesłach ustawionych wzdłuż promenady. Romantycznym typom spodoba się jazda konna i kolacja w restauracji z widokiem na ocean. W lutym Apollo Bay Seafood Festival świętuje najlepsze australijskie sushi.



6.

Cape

PattonNiedaleko

Apollo Bay znajdziesz Cape Patton, piękny punkt widokowy obramowany przez bujny las deszczowy. Biorąc pod uwagę prędkość wiatrów i siłę fal, więcej niż jeden statek rozbił się podczas historii eksploracji Australii. Dziś Cape Patton jest popularną atrakcją. Strome zielone klify opadają do turkusowej wody, ocean rozbija się o gładkie szare skały i pieni się jak musujące wino. Podróżnicy powinni zdecydowanie zatrzymać się tutaj i zrobić kilka zdjęć na pamiątkę.



7.

Kennett

RiverMiłośnicy przyrody

powinni sprawdzić Kennett Basin. Rozbij obóz i spędź kilka dni nad słodką wodą. Kiedy słońce wschodzi można usłyszeć wycie ptaków w każdym kierunku. Kolorowe kakadu i papugi królewskie gromadzą się w sadach na śniadanie. Futrzaste koale leniwie trzymają się gałęzi, walcząc o dostęp do soczystych liści eukaliptusa. Gdzie indziej można zobaczyć dzikie zwierzęta tak blisko?



8. Park Narodowy OtwayPark

Narodowy Otway obejmuje 103 kilometry kwadratowe. Założony w 2004 roku jest jednym z najbardziej przyjaznych miejsc w Australii. Do atrakcji parku należą rwące wodospady, nieprzenikniona dżungla niezmieniona od czasów dinozaurów i różnorodna dzika przyroda. Za dodatkową opłatą można zjechać z prędkością karkołomną po stalowych linach trzymanych w koronach drzew. Koniecznie odwiedź latarnię morską Otway Lighthouse. Strome, kręte schody z trudem wspinają się na dach budynku o białych ścianach, ale wysiłek jest tego wart, gdy zobaczysz rozbijające się o brzeg fale.



9.

Loch

Ard GorgeWąwóz

Loch Ard to bez wątpienia najwspanialsze miejsce na Great Ocean Road, rywalizujące ze słynnymi Dwunastoma Apostołami. Koralowy piasek korzystnie kontrastuje z chłodnym błękitem oceanu i żółtawymi klifami. Wąwóz został nazwany na cześć statku Loch Ard, który został rozbity w 1878 roku. W tragedii zginęła prawie cała załoga, z wyjątkiem dwóch nastolatków. Stojąc na szczycie klifu i patrząc w dół na spienione wiry, można samemu docenić trudność manewrowania między kamiennymi olbrzymami. Jednak kąpiel na plaży, która kryje się wśród naturalnych ścian, jest całkowicie bezpieczna. Wysokie klify chronią zatokę przed zaciętymi wiatrami.



10. Dwunastu ApostołówNazwa

atrakcji nie do końca pasuje do rzeczywistości. W rzeczywistości jest tu tylko osiem samotnych wapiennych formacji, a reszta została przez lata wysadzona w morze przez gwałtowne sztormy. Miejsce to dosłownie roi się od turystów, ale pomimo swojej ruchliwości, nie rozczarowuje. Niektóre z klifów są tak wysokie jak dziesięciopiętrowe budynki. Władze odpowiedzialnie obsługują wycieczki, a wokół Dwunastu Apostołów jest mnóstwo znaków ostrzegawczych i ogrodzeń. Do późnego popołudnia na plaży pojawiają się pingwiny australijskie. O zmierzchu setki małych ptaków wracają do swoich domów ukrytych w wydmach.



Często firmy turystyczne włączają w cenę nie tylko bilety autobusowe, przepustki do płatnych miejsc, ale także pełny posiłek. Trzeba będzie zabrać ze sobą jedynie pieniądze na pamiątki i rzeczy przypadkowe. Grupy tworzone są w zależności od kraju pochodzenia podróżnych. Niestety, rosyjskojęzycznych przewodników jest niewielu, dlatego ich usługi są bardzo cenione. Najtańsze wycieczki są w języku angielskim i niemieckim.

Podróżowanie na własną rękę nie jest aż tak trudne. Dokładne i niedrogie przewodniki dostępne są w kioskach w miastach rozsianych wzdłuż Great Ocean Road. Jedyne, o czym należy pamiętać, to fakt, że jazda samochodem w nocy jest zabroniona. Bezpiecznej podróży!

Autor: Sophie Poulin Omów artykuł Powiedz znajomym: Subskrybuj magazyn
  • Czytaj także
  • Comments Off on